Namaszczenie chorych

Bynajmniej nie ostatnie

Sakrament namaszczenia chorych udzielany jest każdemu pacjentowi, który poprosi o to osobiście, albo gdy uczynią to osoby bliskie lub personel szpitala. 

Sakrament ten udzielany jest w możliwie najkrótszym czasie od zgłoszenia (o ile nie zachodzą żadne przeszkody); telefonem do kapelana dysponuje personel szpitala.

 

Podstawowe zasady dotyczące sakramentu namaszczenia chorych

Katechizm Kościoła katolickiego przypomina, że „stosowny czas na przyjęcie namaszczenia chorych zachodzi wtedy, gdy wierny staje wobec niebezpieczeństwa śmierci z powodu choroby lub starości” (nr 1528).
Rytuał zatytułowany „Sakramenty chorych”, którego powszechnie używają kapłani posługujący wśród osób cierpiących dokładniej opisuje zasady obowiązujące w tym przypadku:

  1. Sakramentu tego można udzielić także chorym przed poważną operacją (np. chirurgiczną), „jeśli przyczyną operacji jest niebezpieczna choroba” (nr 10).
  2. Osobom „w podeszłym wieku, których siły opuszczają, można udzielić namaszczenia chorych również wtedy, gdy nie zagraża im niebezpieczna choroba” (nr 11).
  3. Ludziom „chorym, którzy stracili przytomność lub używanie rozumu, można udzielić sakramentu [namaszczenia] jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że jako wierzący prosiliby o to, gdyby byli przytomni” (nr 14).
  4. Nigdy nie udziela się żadnego sakramentu umarłym. Kapłan wezwany do chorego, który już umarł, modli się za zmarłego „aby [miłosierny Bóg] uwolnił go od grzechów i przyjął do swego Królestwa; namaszczenia natomiast niech nie udziela” (nr 15).

Podstawowym punktem odniesienia dla wskazanych wyżej dokumentów jest Kodeks Prawa Kanonicznego, który w kanonach od 998 do 1007 precyzyjnie, choć oczywiście językiem prawniczym, określa zasady związane z udzielaniem tego sakramentu; spośród tych przepisów należy wskazać dwa kanony: „Sakrament ten może zostać ponownie udzielony, jeśli chory po wyzdrowieniu znowu ciężko zachoruje lub jeśli w czasie trwania tej samej choroby niebezpieczeństwo stanie się poważniejsze” (Kan. 1004 § 2); „Nie wolno udzielać namaszczenia chorych tym, którzy uparcie trwają w jawnym grzechu ciężkim” (Kan. 1007).

Jeśli chcesz wiedzieć więcej 

Cierpienie i choroba, które są skutkiem grzechu pierworodnego oraz grzechów osobistych, są dla człowieka odczuwalnym ograniczeniem i słabością. Z Ewangelii wiemy, że wobec tych ludzkich ograniczeń Chrystus nie przechodził obojętnie. Nie tylko wyrażał współczucie, ale też leczył chorych, którzy stawali na Jego drodze. Tymi zachowaniami dawał ludziom znak o nadejściu głoszonego przez siebie królestwa Bożego, którego ostatecznym owocem będzie zwycięstwo nad grzechem, cierpieniem i śmiercią. Chrystus solidaryzując się z ludzkim cierpieniem i samą śmiercią, nadał im przez swoją mękę i śmierć na krzyżu nowe znaczenie: każdy człowiek, który w swoim cierpieniu potrafi zjednoczyć się i upodobnić do Niego, będzie miał udział w Jego chwale - zmartwychwstaniu (Kompendium Katechizmu Kościoła katolickiego 314).

Troska Chrystusa o chorych nie skończyła się z chwilą Jego wniebowstąpienia. Jej sprawowanie powierzył Kościołowi, który modli się za nich, a w służbie wierzących niesie im konkretną pomoc. Chrystus zostawił też Kościołowi specjalny sakrament: sakrament chorych, którego sens tak wyjaśnia święty Jakub: „Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone” (Jk 5, 14-15). Udzielaniu sakramentu namaszczenia chorych towarzyszy modlitwa Kościoła o przywrócenie choremu, jeśli taka jest wola Boża, zdrowia i sił; o umocnienie go w ufności do Boga oraz odwagi w walce ze zniechęceniem i trwogą przed śmiercią. Dlatego zwyczajnym czasem udzielania tego sakramentu jest pojawienie się zagrożenia śmiercią wynikającego z choroby lub starości. Można go też udzielać powtórnie w sytuacjach, gdy choroba się nasila, albo gdy nastąpi nawrót ciężkiej choroby (Kompendium 316). W ten sposób Kościół niesie chorym wsparcie, by nie dawali się pokonać chorobie i by pomimo nękających ich cierpień i utrapień cieszyli się pełnią życia. Ponadto udziela mocy do tego, by chory był w stanie przeżywać wszystko to, co było udziałem męki i śmierci Jezusa. Zdolność upodobniania się chorego do Chrystusa służy jego własnemu dobru oraz dobru Kościoła. Udziela też pocieszenia, pokoju, a także odpuszczenia grzechów, jeśli chory nie może się wyspowiadać. Kościół udziela sakramentu chorych wszystkim, którzy cierpią z powodu ciężkiej choroby i niepełnosprawności. Nadto szczególną troską obejmuje tych, którzy zbliżają się do kresu życia. Czyni to, udzielając im tego sakramentu w wierze, że namaszczenie chorych dopełnia rozpoczęte przez chrzest dzieło upodobnienia się do Jezusa Chrystusa w Jego misterium śmierci i zmartwychwstania.

Odkrywane przez wierzących znaczenie sakramentu namaszczenia chorych budzi nadzieję, że w chorobie stoi przy nich Chrystus po to, by nie ulegli pokusie przekonania, że istnieje zły czas i zły los, a także złe okoliczności. Sakrament ten pomaga też uchronić się przed popadnięciem w żal do Boga oraz lęk przed nieszczęśliwym życiem i przed samą śmiercią. Wprawdzie wiara w obecność Chrystusa przy cierpiącym i umierającym człowieku nie udziela całkowitej odpowiedzi na pytanie o sens ludzkiego cierpienia, ale budzi przekonanie o upodobnieniu do cierpiącego, ale i zmartwychwstałego Zbawiciela i przypomina o Jego zaproszeniu do życia przez całą wieczność w Domu Niebieskiego Ojca.

 


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
58 0.15196895599365